-
Czwartek, 2 lutego 2012
-
[^leslie] nie wiedziałeś?
-
[^blogdebart] a jak pisałem o anecdacie nt. słabości infrastruktury UPC to jej bronili
-
-
Piątek, 20 stycznia 2012
-
[^blogdebart] dzie ten flejm? Namiary?
-
-
Poniedziałek, 16 stycznia 2012
-
[^tarhim] Więcej!
-
[^dreadedgazebo] Wszędzie
-
-
Piątek, 13 stycznia 2012
-
[usunięty] Za co?
-
-
Czwartek, 12 stycznia 2012
-
[^michio] A jak sobie jebnie milion apek, to ma sto ekranów do przewijania - więc długie menu nic tutaj nie zmieni.
-
[^michio] To wtedy przycinasz do tych których naprawdę często używa i takiej ilości, żeby nie rozjebać usability.
-
[^michio] O wow. To żyjemy jednak na etapie XIX wieku i trzeba takie rzeczy wprogramowywać kartami drukowanymi?
-
[^wo] Nieno, nie wiesz w sensie "nie znałem go od tej strony". W pracy miły człowiek itp, a tu nagle antyszczepionkowiec. Miałem takiego.
-
[^wo] To czasami jest tak, że nie wiesz kogo masz (ze znajomymi z pracy szczególnie tak bywa).
-
[usunięty] Gdzie, gdzie?
-
[^michio] Nie potrzebuję 10.
-
[^michio] Nie. Chcę żeby pokazywał te których potrzebuje.
-
[^michio] Nie, spośród tych których używam. Używam trzech do sharowania. To nie bilion.
-
[^michio] Znaczy, żeby mi się pokazało tam gdzie chcę. Tylko akurat nie twitter. Policz kliknięcia do twojej metody - wychodzi minimum 6.
-
[usunięty] No wiadomo. W kindlu nawet mogę - pod warunkiem, że nie gazetę.
-
[^michio] No jestem sobie na stronie. Zaznaczam kawałek tekstu i wybieram "sharuj to". Albo klikam na guzik i wybieram "sharuj stronę".
-
[usunięty] Wystarczy jakbym miał guzik do mówienia "sharnij całą tą stronę". Jakoś zniosę.
-
[^tarhim] Nie umiem programować. Sorry :> Po prostu wkurwia mnie, jak żeby coś zasharować muszę klikać jak bym żył w XIX wieku.
-
[^michio] I tak cztery razy? Chciałbym mieć jednym kliknięciem. I czasami mam (jak dobrze aplikację zrobili), a czasami nie.
-
[^michio] No czytam sobie coś z bloga. Chcę wrzucić na fejsa i gplusa. Co mam zrobić? Opowiedz mi.
-
[usunięty] ... wpadasz w windowsowe (hehe) piekło - wszystko zależy od tego jak to twórca aplikacji zrobił.
-
[usunięty] I w przypadku zdjeć to jeszcze nie boli, ale jak chcesz przerzucać fajny cytat, link itp, to zaczyna być problem. Bo ...
-
[usunięty] Akurat jeśli chodzi o integracje między aplikacjami i systemem, to ios jest w tyle potwornie.
-
[usunięty] Możesz to nazwać "rolka". Nie zmienia istoty.
-
[^michio] Nie. Używałem androida i iosa. Wiem jak obydwa rozwiązania działają. Ty obviously nie.
-
[^tarhim] Nie. Chodzi o to, że masz wybór - albo wrzucasz do katalogu aplikacji, albo do zdjęciowego. Zdjęciowy to jedyny współdzielony.
-
[^michio] Nieno, nie zamierzam, ale nie wciskaj bajek o zajebistym zoptymalizowaniu. Jakbym nie używam iosa od roku, to bym to łyknął może.
-
[^michio] Nie wszystkie, tylko te z których JA korzystam. W dupie mam to, jak zrobią żeby wybierało te co trzeba.
-
[^michio] O, brzmi nieźle. Nawet Steve zaczął kumać, że to pewna koncepcja, bo dodał tak Twittera.
-
[^michio] Jakbym chciał szukać sobie apek, modów, czy czego tam żeby mieć dobre ux, to bym używał androida, nie?
-
[^michio] Ale nie jestem. Oglądam sobie album i stwierdzam "tą chcę wrzucić". I chuj. Kolejne kliki.
-
[^michio] No Photo. Po prostu. Albo jakakolwiek inna - nie chcę szukać spośród stu apek takiej która robi dobrze, chce żeby to było zapewnione.
-
[^michio] Żeby wykonać to jedną czynnością zamiast dwoma.
-
[^michio] ... a nie musiał switchować między dedykowanymi aplikcjami. Jak na windowsie 3.11 kurwa.
-
[^michio] Nie, nie chcę. Chcę żeby wszystko było ze sobą zintegrowane. Żebym z menu zdjęcia mógł wrzucić na fejsa albo cokolwiek ...
-
[^michio] Bo nie mogę od razu z appki do albumu.
-
[^michio] A, czyli najpierw zapisać do rolki, a potem dodać z niej do albumu? Jakie to zajebiste ux! Bo niestety z appki od razu do albumu nie.
-
[^michio] No bo jak zapiszesz w kontenerze aplikacji, to już trzeba robić jakieś cuda.
-
[^michio] No w strumieniu, tak to sobie nazwali. Poza tym nie. Się edytuje aplikacyjką. A jak się zapisze coś z netu, to leży razem z własnymi.
-
[^michio] ... iPhoto, bo ich nie zobaczy. Dla mnie to lol. Bo się muszę jebać i robi mi bajzel. Albo śmieci z internetsów zapisuje razem z moim
-
[^michio] Że zdjęcia przeedytowane apką możesz zapisać tylko w tym samym katalogu w którym masz oryginały? A jak nie, to nie ściągniesz ich ...
-
[^michio] W sumie to są. Tylko do katalogów jest doście tylko przez iTunes i każda aplikacja ma jeden. Plus jeszcze jeden na zdjęcia. Dość lol.
-
[^redandleft] Byle nie za tani, bo jakość syfna.
-
-
Niedziela, 8 stycznia 2012
-
[^zakaupior] Znamy, znamy.
-
-
Sobota, 7 stycznia 2012
-
A co mi - wrzucę też tutaj.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
#drogiblipie Help. Czy zmianę lokalizacji trzeba załatwiać w punkcie obsługi, czy można jakoś zdalnie? #aster
-

